Przejdź do zawartości

Jakie usługi tracą przez wpływ AI

Gdzie nie trafia kasa przez wpływ AI? Aktualne spostrzeżenia w mojej branży.

Transkrypcja filmu nie trafia już do firmy, która zatrudniała człowieka przepisującego treści z odsłuchu. Ale taka osoba nadal zrobiłaby to lepiej – estetyczniej, bardziej zrozumiale, z poprawną interpunkcją.

Dubbing w filmach produkcyjnych tanieje na fakturze VAT, ale pojawia się u firm, które wcześniej go nie oferowały. Do niekinowych zastosowań – bezcenne.

Tłumaczenie treści i audio to już każdy, kto tego potrzebuje, robi wewnętrznie.
Pisanie skryptu sprawdza się na starcie, do określenia ram, ale merytorykę trzeba zweryfikować samemu.

Generowanie wideo i audio jest kosztowne, czasochłonne, a wysublimowane ujęcia (np. instruktażowe) trudno znaleźć. Nie szuka się już kamerzysty, a raczej kreatywnej osoby, która obsłuży robota.

W branży kreatywnej widzę najwięcej zmian, ale może w Twojej dzieje się więcej? Daj mi znać, ile zaoszczędziłaś dzięki AI albo ile straciłaś…

Pozostaw komentarz

Trzeba się zalogować, aby dodawać komentarze.