Nikt tu z marketingu się ze mną nie zgodzi w tym, ale… wielu z Was wcale nie potrzebuje profesjonalnych usług nagrywania filmów na social media. Uważam też, że powinniście sami nagrywać swoje materiały.
To przekonanie skłania mnie do zastanowienia się nad przyszłością mojej branży… bo kiedy pojawi się iPhone 25 Pro Super Max Ultra z funkcją nagrywania dźwięku generowanego przez AI… to jaki będzie z nas pożytek?
Jednak po rozmowie z jednym z CEO nauczyłem się czegoś ważnego. Klienci są zajęci swoją pracą, są zabiegani, skupieni na realizacji swoich celów. Nie mają czasu na naukę, ani odpowiedniej wiedzy, żeby „to całe wideło” złożyć w całość. Nawet jeśli mieliby do dyspozycji niesamowite kamery, wciąż potrzebują kogoś, kto je obsłuży, zaplanuje sesję zdjęciową, stworzy koncept, strategię, zorganizuje wszystko lub po prostu doradzi.
Jeśli więc w przyszłości sprzęt stanie się mniej istotny, może warto zacząć działać bardziej jak producent albo! może lepiej zatrudnić taką osobę do swojego działu marketingu, która się na tym zna – abyście “sami nagrywali swoje materiały”?
Dajcie znać co Wam aktualnie się sprawdza. Zatrudniać, zlecać czy nie robić video?! 🥰😉